Sezonowe jedzenie – czy jest nam potrzebne w XXI wieku?

Człowiek jest istotą silnie związaną z naturą i jej cyklem. Możemy tego nie dostrzegać pod natłokiem technologii i wszelkich rozpraszaczy. Jednak, jeśli zastanowisz się nad tym głębiej, organizm o różnych porach roku ma inne potrzeby. Czy zimą mamy ochotę na orzeźwiające, zimne koktajle? Albo czy latem chodzi za nami potrzeba rozgrzania się gorącą, tłustą zupą?
Jesteśmy częścią natury i działają na nas te same prawa fizyki, co na otaczającą nas przyrodę. Dlatego jeśli to dostrzeżesz, możesz żyć zdrowiej i bardziej szczęśliwie. Dowiesz się więcej z tego odcinka podcastu.

Listen to „#016 – Sezonowe jedzenie – czy jest nam potrzebne w XXI wieku?” on Spreaker.

Po co jeść sezonowo?

Obserwowanie natury i tego jakie procesy w niej zachodzą o danej porze roku, dużo nam mówi o potrzebach naszego organizmu. Ze względu na to, że jesteśmy częścią przyrody, działają na nas te same prawa.

  • WIOSNA – W drzewach zaczynają buzować soki, zwierzęta się budzą ze snu, wzrasta energia seksualna w świecie zwierząt, rośliny kiełkują. Czyli energia idzie do góry.
    JEDZENIE – O tej porze roku należy odciążyć wątrobę po ciężkostrawnym jedzeniu w zimie. Włączamy do diety coraz więcej świeżej zieleniny i nowalijek (także tych dzikich), które z pewnością wspomagają proces oczyszczania. Jemy niej niż zimą, to dobry moment na posty i głodówki.
  • LATO – Mnóstwo energii. Zwierzęta cieszą się z pełni słońca, opiekują się młodymi i korzystają z obfitych ilości pożywienia, dojrzewają owoce.
    JEDZENIE – Niewątpliwie latem jemy lekko. Najlepiej sprawdzają się potrawy sezonowe w temperaturze pokojowej (sałatki, bowl’e), chętnie sięgamy po soczyste owoce i warzywa.
  • JESIEŃ – Słońca jest coraz mniej, rośliny zaczynają magazynować energię, zwierzęta gromadzą zapasy.
    JEDZENIE – Rozgrzewające zupy, coraz bardziej kaloryczne posiłki dużo warzyw korzeniowych i strączków.
  • ZIMA – Przyroda śpi i się regeneruje, czeka na wiosnę nie zużywając energii.
    JEDZENIE – Ciepłe, gotowane, nie surowe, rozgrzewające przyprawy.

Podążanie za sezonami ma sens

Jeśli nauczymy się obserwacji przyrody i potrzeb naszego ciała, nie będziemy zbędnie zużywać energii. Będziemy „płynąć z Flow”, co nie wymaga wysiłku. Jedynie pomagamy procesom i mechanizmom, które występują naturalnie w naszym ciele i są związane z cyklicznością.

sezonowe produkty
Sezonowe produkty

Sezonowe gotowanie, jakie są jego zalety?

1. Sezonowe produkty są zdrowe

Sięgając po sezonowe produkty to odpowiedź na potrzeby, które o danej porze roku ma nasz organizm. Wzrastaliśmy w otoczeniu przyrody przez setki tysięcy lat, nasz instynkt był kiedyś dużo bardziej wyraźny. O danej porze roku sięgaliśmy po to, co było nam najbardziej potrzebne – latem po soczyste owoce i chrupiące warzywa, jesienią i zimą po pełne skrobi kalorii warzywa korzeniowe a wiosną po rzodkiewkę czy szczypiorek, które pomagają w oczyszczaniu.

2. Sezonowe gotowanie jest przyjazne dla środowiska

Decydując się na zakup sezonowych produktów od lokalnych rolników pomagamy ograniczyć transport i przechowywanie żywności. Wiąże się to ze zmniejszoną emisją CO2 do atmosfery, a to właśnie nadmiar tego gazu jest odpowiedzialny za zmiany klimatu.

Możemy iść o krok dalej i doświadczyć sezonowości na własnej skórze przez zbieranie dzikich roślin jadalnych i prowadzenie własnego mini ogródka. Takie działania są najbardziej sprzyjające środowisku, bo odchodzimy od tradycyjnego systemu żywnościowego, który powoduje olbrzymie problemy ekologiczne.

3. Sezonowe jedzenie ma więcej składników odżywczych*

Wiele roślin (zwłaszcza zielonych jak brokuły czy sałata) po zerwaniu rozpoczyna intensywną wymianę gazową. Wiąże się to z tym, ż z każdą kolejną godziną od momentu zerwania zmniejsza się zawartość składników odżywczych dostępnych w tych roślinach. Sprzedawane w marketach warzywa i owoce pokonują często odległości kilku tysięcy kilometrów, są też przechowywane w magazynach. Z każdym kilometrem coraz bardziej tracą swoje właściwości.

4. Sezonowe jedzenie jest tańsze

Kiedy jest wysoki sezon np. na truskawki, są one wtedy najtańsze w skali całego roku.

Jeśli czasami w ciągu roku łapiesz smaka na sezonowe owoce jagody czy truskawki, najlepiej kupić w najwyższym sezonie dużo tych owoców i je zamrozić.

5. Wybierając sezonowe produkty wspieramy lokalną gospodarkę.

Jeśli kiedykolwiek byłeś/byłaś na targu, to na pewno wiesz, że lokalni rolnicy sprzedają właściwie tylko produkty sezonowe. Ze względu na to, że kupujesz od lokalnych rolników, automatycznie wspierasz lokalną gospodarkę. Pieniądze zostają w obiegu, a ludzie, którzy produkują Twoje jedzenie (od którego zależy Twoje zdrowie i kondycja środowiska) dostają godziwe wynagrodzenie za swoją pracę.

Na co uważać jedząc sezonowo?

Przede wszystkim jedz różnorodnie. Dieta sezonowa to prawdziwe bogactwo, jeśli zajrzysz na targi lub poszukasz w internecie rolników w Twojej okolicy możesz znaleźć wiele zapomnianych produktów.

Nigdy w historii ludzkości nasza dieta nie była tak monotonna*. Dlatego decydując się na gotowanie sezonowe, przede wszystkim skorzystaj z bogatego wachlarza możliwości jakie daje Ci rodzime rolnictwo. Dodatkowo możesz wspomagać się dzikimi roślinami jadalnymi oraz suchymi produktami, na które nie ma wyraźnego sezonu.

Z pewnością żyjąc w XXI wieku masz wiedzę o zaleceniach żywieniowych opartych na najnowszych badaniach. Dzięki temu możesz komponować swoje posiłki tak, by dostarczały Twojemu organizmowi wszystkiego, co najlepsze i najważniejsze. Z drugiej strony cały czas możesz korzystać z mądrości przodków i opierać swoją dietę na tym, co i oni głównie jadali.

Jedzenie oparte o produkty sezonowe to klucz do zachowania dobrej kondycji i pełni zdrowia.

Zapraszamy Cię na cykl wydarzeń, który organizujemy w ramach projektu Sianko. To spotkania, które odbywają się każdego pierwszego dnia miesiąca w 2021 roku.

Podczas takich spotkań dowiesz się przede wszystkim:
– jakie warzywa i owoce są teraz najlepsze
– jakich dzikich roślin jadalnych można wypatrywać w nadchodzących tygodniach
– co przygotować z sezonowych produktów
– jakie są zwyczaje kulinarne i tradycje związane z sezonowością w tym miesiącu

Zapisz si na nasz newsletter i bądź na bieżąco z informacją o kolejnych spotkaniach „Jak jeść sezonowo”


* informacje pochodzą z książek:
– „Dzika strona jedzenia” Jo Robinson
– „Kapłony i szczeżuje” Jarosław Dumanowski, Magdalena Kasprzyk

Jedna myśl w temacie “Sezonowe jedzenie – czy jest nam potrzebne w XXI wieku?”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *